Zapomniałam wam o czymś powiedzieć. Ostatnio w chyba w Wielką sobote ulepiłam z tatą i bratem wielkanocnego królika. Pokarze wam go na zdjęciu.

Ten królik został wykonany z rosztek pozostałego wcześciej bałwana. Dzisiaj została z niego tylko góra śniegu. Moje psy go trochę zjadły.
Alice
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz